Mam tourette’a i mi z tym dobrze

Realizacja marki dla projektu "Mam tourette'a i mi z tym dobrze".

Dobrana została kolorystyka pod kątem psychologii barw, zaprojektowane na ich podstawie logo do projektu głównego, a także projektu telewizji internetowej.

– fiolet: kolor biskupi, ufny; daje poczucie, że projekt jest tworzony non-profit
– żółty: kolor słońca, ciepły i przyjemny; daje odczucie  zabawy, a jednocześnie ciepła i otoczenia opieką

Dzięki połączeniu powyższych kolorów, komunikat jest jasny - projekt nie jest prowadzony dla korzyści materialnych, a przewaga żółci daje poczucie opieki nad chorymi na syndrom tourette’a. Dodając ciemne tło i cień, chcemy zakomunikować nowoczesny profil działalności projektu – autor projektu jest dziennikarzem muzycznym, który przeprowadza wywiady z muzykami sceny reggae oraz hip-hop przepytując ich jednocześnie o znajomość swojej przypadłości, a tym samym edukować znane postaci muzyczne na jej temat. Font oddaje style muzyczne w jakich lubuje się dziennikarz – silny, ale jednocześnie nieregularny, czyli typowy dla hip-hopu. „A!” zawarte w logo to „firmowy” okrzyk dziennikarza, czyli jego najczęstszy tik związany z chorobą.

W ramach projektu powstać miała również telewizja internetowa bardziej skierowana na korzyści majątkowe. Ze stacjami telewizyjnymi zawsze idą w parze skojarzenia kolorystyczne i jest to najczęściej jedna konkretna barwa. Stąd wybór padł na fiolet, który wypełnił całą komunikację marketingową. Dodatek bieli ma wzbudzić zaufanie, a symbol megafonu oddać prostotę założeń – głośno i muzycznie.

Zostały również wykonane:

  • projekt wizytówki dwustronnej
  • plakat promujący urodziny projektu